Po Otrzęsinach

[Otrzęsiny zakończyły się dwie godziny temu, jednak dyrektorka nadal czuwała. Podliczała każdy punkt z zabaw, który zgarnęli uczniowie wraz z prefektami. Prefekci juz zasypiali, więc odesłała ich do komnat, gdzie będą mogli odpłynąć w błogi sen. Kobieta została więc sama ze stosami papierów oraz punktami, które musiała jeszcze przelać na ich konta. Wzięła puchar, który został zdobyty przez Krąg Białomagiczny i udała się ku gablocie, gdzie miała zamiar go położyć. Był to szósty w historii puchar Otrzęsin, więc jest co świętować! Dumna z siebie i z Kręgów położyła puchar do gabloty, a po chwili ją zamknęła i wróciła do siebie, by odpocząć po dniu pełnym wrażeń.]

Droga Społeczności!

Dzisiaj, o godzinie 19:00 rozpoczęły się szóste w historii szkoły, Otrzęsiny. Trwały one około 2 godziny i dopiero niedawno można było świętować zwycięstwo. Dziękujemy wszystkim obecnym za przyjście na tak ważną uroczystość. Jak to w naszym Instytucie bywa, podczas Otrzęsin oba Kręgi rywalizowały ze sobą o puchar.  Wygrany jednak może być tylko jeden. 

W tym roku szkolnym to Krąg Białomagiczny zdobył puchar za Otrzęsiny i tym samym odebrał on go Kręgowi Czarnomagicznemu! Gratulujemy za cudowne przedstawienie i wcale nie gorszą zabawę, która została przeprowadzona po przedstawieniu. Wasz pomysł na "Świąteczną masakrę" był niesamowity. Nie ograniczaliście się do klimatu co jak wiecie, w naszej placówce jest bardzo cenne. Świetna robota i dlatego też, osoby, które pisały scenariusze dla swoich drużyn zostają nagrodzone punktami. Dla zwycięskiej drużyny jest to 150 punktów, dla drugiej 100 punktów (dla tych którzy pisali scenariusz i wstępowali). Osoby robiące zabawy/grafiki na otrzęsiny zostają nagrodzone 70 punktami, zaś osoby które grały jedynie swoje role, zostają nagrodzone 40 punktami!

>>PUCHAR<<

Krąg Czarnomagiczny wcale nie był gorszy! Ich pomysł również był świetny. Był nieco inny od Kręgu Białomagicznego, jednak równie pomysłowy co u przeciwników. Tutaj również towarzyszył klimat za co ogromnie dziękujemy, że trzymacie się głównego założenia w Instytucie. 

Gratulujemy jeszcze raz świetnych przedstawień i zabaw. Oby wasza pomysłowość i twórczość nie ominęła was do końca tego roku szkolnego, a po wakacjach by wróciła do was ze zdwojoną siłą! Log z Otrzęsin znajdziecie [TUTAJ

Funkcje prefektów w tym roku szkolnym będą sprawować:

Z poważaniem,

Zabawy z Otrzęsin w rozwinięciu newsa. 

Otrzęsiny

Świąteczne Nastrajanie

Nastrój się świątecznie!

Odwiedź Discorda PotterWarty!

Konkurs z Zielarstwa

[Defne spojrzała na tablicę ogłoszeń. Właśnie przeczytała konkurs koleżanki Vivienne. Nie była zadowolona, bo kobieta skradła jej pomysł. Do tego dzień wcześniej! Zielonowłosa z nerwów poprawiła szatę.] I co ja niby mam teraz zrobić? [Jęknęła cicho. Jeszcze raz spojrzała na newsa koleżanki. Postukała w niego palcem. I nagle wpadł jej pomysł do głowy. Nie zamierzała zrezygnować ze swojego pomysłu. Jedynie go trochę zmodyfikuje. Do tego znów będzie potrzebować swojej wiernej sówki.]

Drodzy Czarodzieje i Czarownice

Czas na konkurs z Zielarstwa. Czego będzie dotyczył? Składników zielarskich! Będzie także składał się z dwóch części. Waszym zadaniem jest zaparzenie herbatki. Zanim jednak to zrobicie, musicie znaleźć składniki herbatki na stronach instytutu. Moja Foibe pomogła mi ukryć wśród nich pięć składników. Odnajdźcie je, a następnie stwórzcie własną recepturę zimowej herbatki z tymi składnikami. Wymyślcie proporcje, sposób przyrządzania naparu. Nie jesteście pewni receptury? Wspomóżcie się już istniejącymi. Z pewnością znajdziecie kilka w mugolskim Internecie. Podsumowując, znalezienie składników na stronach i stworzenie receptury zimowej herbatki, to pierwsza część konkursu. Możecie zakończyć na niej swoją pracę, jednak jeśli chcecie zdobyć więcej punktów - przejdźcie do części drugiej.

Druga część to napisanie w sposób klimatyczny jak przyrządzacie taką herbatkę. Pozwalam również umieścić wśród składników jakiś Wasz własny dodatek. Uruchomcie wyobraźnię. Możecie umieścić w tym opowiadaniu swoje koleżanki, kolegów, a może i nauczycieli. Mile widziana humorystyczna opowiastka. Długość jest dowolna.

Za pierwszą część otrzymacie 15 punktów. Potrzebuję jednak dowodów odnalezienia składników - spiszcie mi, gdzie je odnaleźliście, na jakich stronach. Za drugą część otrzymacie 25 punktów. Dodatkowymi 5 punktami nagrodzę prace, które spodobały mi się najbardziej. Prześlijcie mi oczywiście recepturę herbatki oraz klimatyczne zaparzenie jej przez moją sowę: sowa.defne@gmail.com. Na Wasze prace czekam do niedzieli 27.12.2020 r. do godziny 23:59. 

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę radosnych Świąt,

Smokologiczne zabawy

[Młoda kobieta zaparzyła sobie herbatę w ulubionym kubku, na którym widniała podobizna kotka – i to w dodatku takiego, który ruszał się i miauczał co jakiś czas – po czym usiadła przy biurku, stawiając naczynie na miejscu specjalnie do tego przygotowanym. Spojrzała to na niewielki stos prac do sprawdzenia, to na kupkę innych dokumentów do wypełnienia... Upiła łyk ciepłej cieczy, uświadamiając sobie, że czeka ją pracowity wieczór, po czym zdecydowała zacząć od czegoś przyjemniejszego – opracowania konkursu dla społeczności Instytutu, by mogli spędzić miło wieczór. Wyjęła z szuflady w biurku czysty pergamin, sięgnęła po pióro i zastanowiła się chwilę nad tym, co właściwie chciała napisać... Gdy po paru minutach miała już w głowie cały konspekt ogłoszenia, wzięła głęboki oddech, zamoczyła pióro w kałamarzu z atramentem, a następnie przystąpiła do zapisywania karty. Niecały kwadrans później, gdy informacja o konkursie była gotowa, kobieta odłożyła pergamin nieco na bok, by trochę przeschnął, a ona w tym czasie upiła kilka łyków herbaty, która już nieco przestygła. Przeanalizowała ponownie treść wiadomości i upewniwszy się, że nie ma w niej żadnych błędów, złożyła swój podpis w prawym dolnym rogu i wyszła z gabinetu, trzymając w dłoniach kartkę. Udała się niespiesznym krokiem w kierunku tablicy ogłoszeń. Starała się jak mogła, by wydłużyć czas, gdy nie musi zajmować się mniej przyjemnymi obowiązkami, ale jednocześnie była świadoma tego, że im bardziej to rozciąga w czasie, tym później będzie mogła się zrelaksować... Westchnęła ciężko i przyspieszyła kroku. Dotarłszy do holu Instytutu, gdzie były wywieszane wszystkie ogłoszenia, znalazła wolne miejsce i przymocowała swój pergamin. Zrobiła kilka kroków do tyłu, by ocenić, czy informacja jest widoczna i wisi prosto, a gdy zyskała taką pewność, wróciła do gabinetu – wbrew wcześniejszym postanowieniom, okrężną drogą.]

Kochana Społeczności!

Jak Wam mija drugi tydzień po rozpoczęciu roku szkolnego? Mam nadzieję, że nie jesteście od pierwszych dni zasypywani lawiną prac do wykonania i macie czas na chwilę zabawy, ponieważ przygotowałam dla Was konkursy ze Smokologii. Tak, nie myli Was wzrok – są dwa! A wiecie, co to oznacza? O wiele więcej zabawy i punktów do zdobycia! Gotowi? To zachęcam do dalszej lektury!

Pierwsza część smokologicznych zabaw będzie związana z ważnym okresem, który zbliża się wielkimi krokami – ze Świętami. Chciałabym, byście puścili wodze wyobraźni i popisali się Waszą kreatywnością, a następnie stworzyli pracę nawiązującą do tematu przewodniego, czyli „Święta ze smokiem”. Co mam na myśli, mówiąc o pracy? To może być wszystko, ponieważ nie chcę Was ograniczać w żaden sposób – nada się zarówno rysunek, jak i opowiadanie, wiersz czy komiks. Wybierzcie tę formę, w której czujecie się pewnie! Prosiłabym jednak, by w Waszych pracach pojawiło się kilka elementów, a mianowicie: smok, jemioła, Gargulec, Arena Muntera oraz dyrektor w świątecznym przebraniu (wybór osoby oraz stroju pozostawiam Wam). Pamiętajcie jednak, by Wasza praca nikogo nie obrażała! Za przesłanie pracy macie gwarantowane 20 punktów, a za nawiązanie do wspomnianych elementów – po 2 punkty od każdego. Łącznie do zdobycia w tej części macie 30 punktów, jednak to nie koniec, bowiem kilka najładniejszych prac zostanie wyróżnionych dodatkowymi 5 punktami i – za zgodą Redaktorów Naczelnych – umieszczonych w szkolnej gazetce „Przeklęty Czarnoksiężnik”!

Rozumiem, że nie każdy ma zdolności artystyczne, dlatego przygotowałam też alternatywę dla leniuszków, którzy nie chcą lub nie lubią nadwyrężać swojej wyobraźni. Ta zabawa jest określana mianem akrostychów. Osobom, które nie wiedzą, o co chodzi, już tłumaczę! Ta zabawa polega na rozwijaniu podanych słów, np. SMOK – Skarby Moonstone’a oczarowały Kazbiela. Jeżeli w danym słowie znajduje się litera, która posiada swój polski odpowiednik (z tzw. ogonkiem, np. Ą, Ę, Ó) i on Wam bardziej odpowiada, możecie go wykorzystać. Poniżej znajdziecie pięć haseł do rozwinięcia. Macie w tym dowolność, byle stworzone przez Was zdania były związane z ogólnie pojętą Smokologią. Za każdy przykład przyznam Wam 4 punkty, czyli łącznie możecie wzbogacić się o 20 punktów. Jednakże, podobnie jak przy pierwszej zabawie, nagrodzę dodatkowymi 5 punktami osobę, która w danym przykładzie wykaże się największą kreatywnością i pomysłowością. Jednak uwaga – bonusów jest pięć, a jedna osoba może dostać tylko jeden z nich! Nie przedłużając, oto słowa do rozwinięcia:

  • rezerwat;
  • smocza ospa;
  • Norberta;
  • Rumunia;
  • smokolog.

Czas na wysyłanie obu konkursów macie do 22 grudnia (tj. wtorek) do północy. Swoje sowy kierujcie na adres vivienne.levittoux@gmail.com, nie zapominając podpisać się przy tym swoim imieniem, nazwiskiem oraz Kręgiem/funkcją! Osoby, które uczęszczają na zajęcia Smokologii, mogą za te zabawy zdobyć dodatkową ocenę – za wykonanie obu konkursów wstawię Wam Wybitny, natomiast za zrobienie jednego – Powyżej Oczekiwań. W razie jakichkolwiek pytań, pozostaję do Waszej dyspozycji.

Z życzeniami ogromu weny,

PS Przypominam pierwszoklasistom z Kręgu Czarnomagicznego, że do jutra (17 grudnia) do północy mają czas na wykonanie karty pracy, która znajduje się w dzienniku. 

[0][1][2][3][4][5][6][7][8][9][10][11][12][13][14][15][16][17][18]
Archiwum newsów